Centrum informacji

Silny precelek oparty o WordPressa

gru
25

Alfa Romeo ARNA

Wpis w kategorii Hobby, Motoryzacja, Rozrywka

Gdy pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku kryzys paliwowy był już zażegnany, Alfa Romeo Giulietta imponowała całkiem pokaźnym wyborem produkowanych za sprawą siebie modeli. Były to Alfa Romeo Spider, 2008, Alfasud Berlina i Sprint, Giulietta, Alfa Romeo Alfetta, Alfa 6 oraz Montreal. Teoretycznie można było myśleć o przyszłości ze względnym spokojem, a jednak w ciągu zaledwie kilku lat Alfa 147 pogrążyła się w kryzysie, którego efektem stała się sprzedaż marki. Proponuję pamiętać o tym, że w przeciwieństwie do Fiata, pozostającego w prywatnych, a właściwie rodzinnych rękach, Alfa Romeo była firmą państwową. Odczuwała więc na sobie skutki wszelkich decyzji politycznych, zwłaszcza tych nietrafionych. Taką zaś było zawarcie jednego z najbardziej absurdalnych oraz bezproduktywnych porozumień w dziejach motoryzacji, nazwanego potem „katastrofą Alfa Romeo Arna”. Wszystko zaczęło się od wybudowania w Pratola Serra zakładu, który, zgodnie z zamysłem ówczesnej dyrekcji Alfy Romeo, miał uzupełniać produkcję fabryki w Pomigliano d´Arco i przyczynić się do zwiększenia tak zwanych „korzyści skali” (prawdę mówiąc mało kto wiedział, co ów termin miał oznaczać w praktyce). Aby zaoszczędzić na projekcie nowego samochodu, wybrano model już istniejący – Nissana Cherry, w Japonii znanego jako Pulsar. 9 października 1980 roku została podpisana umowa o powołaniu do życia włosko-japońskiej spółki ARNA (Alfa Romeo Nissan Automobili). Miała ona produkować model modelu Alfa Romeo ARNA – hatchback Cherry w wersji 3- i 5-drzwiowej z silnikiem boxer 1.2, pochodzącym z samochodu z Alfasud. Obie wersje auta, zaprezentowane w 1983 roku na Salonie we Paryżu, spotykały się z przyjęciem dość chłodnym. Alfe Arnę uznano za pojazd przestarzały i nieatrakcyjny. Stylistycznie znacznie odbiegał od tradycji włoskiego producenta oraz zupełnie nie pasował do niego emblemat Alfy Romeo umieszczony na przedniej masce. Na ten nieszczęsny projekt uwzięła się chyba nawet jego własna kampania reklamowa. Jej hasło „ARNA oraz jesteś od razu Alfistą” wzbudziło oburzenie wśród klientów Alfy Romeo GTV i miłośników przedsiębiorstwa uważających, że jest ona uosobieniem elitarności, elegancji i sportowego ducha, nie natomiast taniej popularności.

Podziel się na:
  • Print
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • PDF
  • Pinger
  • Poleć
  • Twitter
  • Wykop